Zamyśliłem się chwilę.
- Ja będzie tak... Chyba cztery. Odkąd dowiedziałem się, że moi rodzice nie żyją, przemieniłem się przed domem. Rozwaliłem przy okazji altankę. - Spuściłem wzrok. - Misty przemieniła się kilka dni po mnie.
- Rozumiem.
- Masz rodzeństwo?
<Elena?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz