poniedziałek, 17 czerwca 2013

James- Spięcie

Już od dawna czułem zapach jakieś sfory, szłem bez jedzenia już jakieś kilka dni, zmieniłem się w wilka, w tej postaci jakoś nie odczuwałem aż tak głodu no i byłem bardziej bezpieczny, zapach stawał się coraz intensywniejszy, ktoś biegnie, wyczułem to. Nagle zza drzewa wyskoczył czarny wilkołak skoczył na mnie i przewrócił mnie na plecy za nim przybiegły jeszcze dwa inne:
"Coż ty za jeden?"
"Jestem James..."
"Co tu robisz?"
"Szukam sfory"


<<Seth?>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz