-A u mnie? No wiesz jak zawsze buntowniczka ze mnie.Znowu uciekłam z domu.
-Czemu?-Zapytał poważnie Seth
-Nic mi się w życiu nie udawało ,a moi rodzice cały czas mnie krytykowali.Raz chciałam spaść z klifu ,ale się bałam.Często uciekałam do lasu.Mam tam już swoich małych kolegów to dwa zające.Zawsze jak było mi smutno to przychodziłam w to miejsce i się z nimi bawiłam.
-Wow a ja myślałem że masz takie piękne i kolorowe życie ,a tu proszę
-No tak.Łatwo się pomylić.Seth chciałabym ci coś dać- Wyciągnęłam niebieską branzoletkę -Proszę chciałabym ci to dać.To Branzoletka Przyjaźni.
<Seth?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz