środa, 12 czerwca 2013

Jacob - Misja

Były kłopoty, ktoś chciał odebrać sforze Nessie.
Po drodze, jak biegliśmy do Syriusza zobaczyliśmy Seth'a biegnącego z Renesmee.
Chwilę pomyślałem, kiedy przybiegliśmy, wilczyca wyrwała się z łap Syriusza, ominęła Alice i zaczęła gnać za Seth'em.
Skoczyłem w jej stronę i warknąłem wściekły.
Jedną łapą przygniotłem jej głowę do ziemi.
"Nie radzę się ruszać"przekazałem.
Alice i Syriusz stali po obu stronach.
(Seth?? Tanya? Syriusz? Alice??)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz